Ta strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Logo - Kulturalny Konin

Zdzisław Siwik. Fotograf poeta

W tej harmonii jest szaleństwo, a w nim, jak mawiał Szekspir, ukryta metoda. I to właściwie określa osobowość Artysty, którego fotografię, od 20 lat, prowadzi konsekwentne założenie. Filozofia? Osobowość zabawna, skomplikowana, z którą czasem trudno, a najczęściej – wspaniale jest obcować. Tak trudno pisać o twórczości Kolegi, którego wady i zalety „mija się” na co dzień w hallu Konińskiego Domu Kultury, na herbacie w redakcji i tzw. studiu…

Zdzisiu Siwik to nasz redakcyjny kolega, którego złożoną, ale i fantastyczną naturę rozłożył na czynniki pierwsze jeden dowcip o „całym na biało”. Tym sformułowaniem kwitujemy go dość często, ale niech dno tej historii pozostanie naszym branżowym tabu. Wyjawimy Państwu jedynie, że Siwik, artysta nienasycony i niezwykły, a prywatnie fantastyczny ojciec małego artysty plastyka – Piotrusia, zawiera w sobie pierwiastek narcyzmu, który sprzyja sztuce, lecz nie wadzi bliźnim. On sam ma do niego dystans, a używa tej broni po to, by raz po raz wybrnąć z krytycznej sytuacji na swoją korzyść i wzbudzić tym większą sympatię i uśmiech współpracowników – czyli nas, dziennikarzy portalu www.kulturalnykonin.pl

Pudelkowych wieści dość (na wernisażu była obecna najbliższa rodzina Artysty). Zdzisław Siwik otworzył pierwszą w swym niedługim życiu indywidualną wystawę, którą cechują precyzja, schludność i konsekwencja, godne dojrzałego twórcy. O dziwo, 20 lat temu, kiedy chwycił z powagą za aparat, niczego nie było mu już brak. Świadczył o tym wernisaż fotografii, który odbył się 10 września br. w Centrum Kultury i Sztuki w Koninie. Spójny, mądry, całościowy, pewny swej dalszej drogi. Za namowę do ekspozycji swych prac podziękował gospodyni instytucji kultury – Elżbiecie Barszcz, która „rozpracowała” jego wątpliwości rok wcześniej – nim otrzymał nominację do Nagrody GRAND PRESS PHOTO za zdjęcie pod tytułem „Spacerek”. I ta fotografia, pośród 30 innych jest obecna na wystawie – „Zdzisław Siwik. Fotografia”. Jak napisał Andrzej Dusza we wstępie do katalogu, jej Autor „ułożył zdjęcia parami (choć są także funkcjonujące niczym wolne elektrony)”, cytując mistrzów tej sztuki, którzy mawiali, że fotografia, stwarzająca niedopowiedzenia i aluzje, pozwala oglądającemu otworzyć umysł – na swój własny sposób. Jego fotografie układają się więc przejrzyście, czysto i lekko, mimo wagi podejmowanych niekiedy tematów. „Czyżby Zdzisław był także… poetą?” – pyta dalej całkiem słusznie Dusza.

Siwik fotografuje życie i jego fascynujące szczegóły, nad którymi nie zatrzymują się zjadacze chleba. To on „zatrzymuje” ich nad zwyczajnością, urzekając swym odmiennym spojrzeniem. Obok sutanny – hidżab. Obok obrzeży, rozległość. Obok przestrzeni, na pozór nieistotny drobiazg. Wszystko to układa się w reportaż nasycony okruchami życia, przeplatany emocjami. Ładunek uczuciowy jego fotografii, sprowadza na ziemię forma. Prosta i konstruktywna. Wszystko to składa się na esej o codzienności, jej pięknie, prostocie, wzniosłości, którą snuje zaledwie 40-letni Artysta, o rozlicznych pasjach i talentach. Sposób, w jaki pochyla się nad bohaterami własnych fotografii, świadczy zaś o ogromnej dozie człowieczeństwa – zrozumienia, czułości, ciepła; tak dobrze ich widzi i traktuje. Dotyczy to zarówno ludzi, z którymi bywa spokrewniony, jak i przypadkowo napotkanych postaci, którym poświęca jedną, małą chwilę. Ułamek sekundy, w którym stają się piękniejsi, lepsi i wyjątkowi (podobnie obchodzi się z obiektami). Ta wrażliwość przemawia do oglądającego, lecz nie kłóci się z nim. Konstatuje. Zatrzymuje. Nienachalnie wynosi na piedestał to, co innym zdałoby się zupełnie nieistotne.

W Centrum Kultury i Sztuki możecie zakupić Państwo jeszcze za bezcen katalog jego prac (za piękną szatę graficzną Zdzisław Siwik dziękował Krystynie Mikołajczak z CKiS, słowami: „Mimo iż sam jestem grafikiem, nie zrobiłbym tego lepiej”). W formie wystawy można je oglądać w CKiS do 2 października br. Polecamy. Profesjonalnie wyeksponowane. Publikacja katalogu była współfinansowana przez Gminę Stare Miasto, skąd pochodzi fotograf.


Fot. Zdzisław Siwik

------------------------------------

Zdzisław Siwik ur. w 1975 w Koninie. Fotograf, reżyser, montażysta filmów dokumentalnych i teledysków, fotoreporter portalu internetowego „Kulturalny Konin”. Absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Kole (wystawiennictwo, 1995), Kolegium Mody Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi (1999), Wydziału Operatorskiego i Realizacji Telewizyjnej PWSFTViT w Łodzi (2006).

Laureat Nagrody Specjalnej im. Aleksandra Kamińskiego na XIII Festiwalu Mediów „Człowiek w zagrożeniu” w Łodzi (2003) – za film „Spotkanie”, Nagrody Jury na II Festiwalu Filmów Optymistycznych „Happy End” we Wrocławiu (2004) w kategorii niezależny film dokumentalny – za film „Tajne Stowarzyszenie Abstynentów”, I nagrody na XXIII Wielkopolskich Porównaniach Filmowych w Poznaniu (2011) – za film „Moje pięć minut”. Za autorski dokument „Joto Giotto Dimitrow” zdobył Nagrodę Główną na Festiwalu Filmów Emigracyjnych EMiGRA w Warszawie (2014). Współpracował również przy tworzeniu produkcji innych filmowców (m.in. Andrzeja Mosia, Radosława Ładczuka, Macieja Plamowskiego). Wyreżyserował teledyski m.in. dla Kamila Wasickiego oraz marokańskiego pieśniarza Cheb Kadera.

W 1993 r. za zdjęcie „Farba” otrzymał III nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie Fotograficznym Liceów Plastycznych w Gdyni-Orłowo. Jego zdjęcie pt. „Spacerek” było w 2015 roku nominowane do finału Grand Press Photo w kategorii „Życie codzienne”, zdjęcie pojedyncze.


Fot. Marcin Oliński

Polecamy











Inne:

Linki:

Copyright © Kulturalny Konin 2012
wykonanie bp8.pl serv2