Ta strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Logo - Kulturalny Konin

Wiersz w szufladzie to nie to

Miasto świętowało właśnie 35. poetycki jubileusz. Takich znaczących urodzin doczekał się Ogólnopolski Konkurs Poetycki „Milowy Słup”, który wydał na świat rzesze znakomitych poetów. Jak powiedziała prowadząca uroczyste spotkanie Hanna Kubacka-Kujawińska – „wiersz składany do szuflady to nie to”. Warto pokazać go światu, w którym wybrzmi i zaistnieje – inaczej niż pod kluczem. Na to rozwiązanie, na jawność swojej poezji, zdecydowali się uczestnicy najstarszego w mieście wydarzenia poświęconego pisaniu wierszy. Rozstrzygnięcie nastąpiło 9 października br. w miejskim Ratuszu.

Do udziału w konkursie nadesłali 282 utwory, które jury podzieliło najpierw na 94 zestawy.  – Poziom był wyrównany i szalenie wysoki. Po pierwszym czytaniu nie byliśmy w stanie odłożyć nawet połowy tekstów – powiedział przewodniczący, polonista, prof. UAM w Poznaniu dr hab. Tomasz Mizerkiewicz.

Środowisko literackie Konina jest mu dobrze znane od kilku lat. Współpracuje również z innym konkursem organizowanym przez Miejską Bibliotekę Publiczną – „Zielone rymy”, adresowanym do młodzieży. Uznał, że w Koninie udało się (dzięki sponsorom, organizatorom i przychylności samorządu) zbudować ważną instytucję kultury, jaką jest Ogólnopolski Konkurs Poetycki „Milowy Słup”. O pracach komisji artystycznej mówił: – Otwieraliśmy sobie nawzajem oczy – tłumaczył prof. Mizerkiewicz. – Nie mieliśmy czasu, by omówić każdy tekst z osobna, tylko te wskazane – z tak zwanym wyrazem, ekspresją, afektem. To podstawowa emocja, która rządziła nadesłanymi utworami, co oznacza, że afekt we współczesnej liryce zaczyna mieć znaczenie. Działo się to jednak bez uszczerbku dla poetyckiego warsztatu. Siła uczucia pracuje w tych wierszach, pozwala opowiadać pewną historię za pomocą obrazu, metafory. Bywa dyskretna, dramatyczna, a nawet konfrontująca. Czułość okazała się dla nich poezjorodna. Jest dobrym prognostykiem dla samego konkursu i kierunków, w jakich rozwija się polska poezja  – tłumaczył przewodniczący jury, któremu towarzyszyli w wyborze animatorzy kultury z Konina: Jadwiga Kujawińska i Stanisław Sroczyński, sekretarz jury, redaktor naczelny „Koninianów”, który protokół „Milowego Słupa” czytał po raz 35. Wytrwały i wierny juror otrzymał podziękowania i kwiaty od zastępcy prezydenta – Sławomira Lorka, kierownik wydziału kultury – Zeny Sroczyńskiej, kierownika oddziału Archiwum Państwowego w Poznaniu – Piotra Rybczyńskiego i dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej – Henryka Janaska. A prof. Mizerkiewicz zacytował jeszcze wiersz Norwida, który – zapowiedział tę współczesność?

Czułość bywa – jak pełny wojen krzyk;
I jak szemrzących źródeł prąd,
I jako wtór pogrzebny…

*
I jak plecionka długa z włosów blond,
Na której wdowiec nosć zwykł
Zegarek srebrny ---
 
I nagrodę w 35. Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Milowy Słup” zdobył Miłosz Anabell z Warszawy za wiersze: „upał, nawet autostrady parują…”, „ta kobieta z demencją…”, „miałem przyjaciół wśród zwierząt…”

II nagroda powędrowała do Doroty Ryst z Warszawy. Otrzymała ją za utwory: „droga do treblinki”, „taka zwykła letnia historia” i „plama”

III nagrodę uzyskał Mirosław Gabryś z Cieszyna (wiersze: „Prosto z mostu”, „Liście”, „Gdy kości zostaną rzucone”).

Jury przyznało także trzy wyróżnienia (otrzymali je Jerzy Pawłowski z Łodzi, Ewa Włodarska z Tykocina i Mirosław Kowalski z Mysłowic). Nagrodę Młodych im. Janiny Wenedy otrzymała Jolanta Nawrot z Gółkowa w gminie Słupca. Była to jedyna reprezentantka naszego regionu, która została dostrzeżona przez jurorów  „Milowego Słupa 2015”, choć przypomnijmy – do tej pory w konkursie odbywającym się od 1977 roku, kilkakrotnie laureatami byli też koninianie (1979 – Stefan Rusin, 2003 – Danuta Olczak i Lech Stefaniak, 2007 – Danuta Olczak). – Koninianie do piór! – zachęcała prowadząca poetyckie rozstrzygnięcie, Hanna Kubacka-Kujawińska, bo czułości chyba nam nie brak?

W jubileuszowej publikacji Miejskiej Biblioteki Publicznej znalazły miejsce wiersze „zauważone”. Jedenaście wierszy, które poruszyły serce jurorów można przeczytać sięgając po to wydawnictwo. Zawiera ono również utwory nagrodzone i wyróżnione. Te najważniejsze przeczytała podczas wieczoru recytatorka z Młodzieżowego Domu Kultury – Michalina Maciaszek. Laureaci otrzymali statuetki milowego słupa, które zaprojektował koniński artysta rzeźbiarz, Giotto Dimitrow. Wydarzenie odbywające się pod patronatem Prezydenta Konina uświetnił recital uznanego saksofonisty jazzowego – Macieja Kocińskiego, który wystąpił w towarzystwie Jazz Trio Szymona Wieczorkiewicza.

Organizację konkursu wsparli: Bank Spółdzielczy w Koninie, Konińska Fundacja Kultury, SGB Bank w Poznaniu, Księgarnia i Hurtownia Taniej Książki w Tuliszkowie oraz Urząd Miejski w Koninie i Towarzystwo Przyjaciół Konina. 


Fot. Zdzisław Siwik

 

Polecamy











Inne:

Linki:

Copyright © Kulturalny Konin 2012
wykonanie bp8.pl serv2