Ta strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Logo - Kulturalny Konin

Koniński szlak kobiet

Elżbieta Zemełkowa pięć wieków temu była skuteczną finansistką, Anna Beklewska cztery wieki temu zgromadziła i zarządzała sporym majątkiem, w tym Apteką pod Lwem do dzisiaj istniejącą przy placu Wolności w Koninie. Jeszcze Zofia Zalewska, Elżbieta Żabińska, Teofila Wiśniowiecka, Helena Semadenii, Wanda Haberkantówna, Stefania Łucja Esse, Zofia Urbanowska, Magdalena z Leszczyńskich Ejzen – to postaci wytyczające „Koniński szlak kobiet”.


„Szlaki kobiet. Przewodniczka po Polsce emancypantek” – tak zatytułowana jest książka, wydana przez Fundację Przestrzeń Kobiet. Idea jej pisania padłą podczas II Akademickiego Kongresu Feministycznego w Krakowie w 2011 r. Jego uczestniczki rozmawiały wówczas o „Lokalnych programach dotyczących historii kobiet”. Cztery lata później pokazały się „Szlaki kobiet”. „Ta Przewodniczka pokazuje – jak napisała Natalia Sarata z Fundacji Przestrzeń Kobiet – herstorię emancypantek w kontekście lokalności, w powiązaniu ze współczesną przestrzenią społeczności, większych i mniejszych miast. (…) Każdy ze szlaków proponuje też różne rozumienia tego, kim jest się i w jakich okolicznościach stało się „emancypantką”. A proponując te interpretacje, mówi też o nas, które w tych postaciach i bohaterkach umieszczamy często swoje fascynacje, tęsknoty, odczuwanie i przeżywanie świata – dziś”.


Są w tej książce „Gdańskie emancypantki”, jest „Poznań emancypantek”, prowadzą nas autorki „Śladami krakowskich emancypantek”, „Łódzkim szlakiem kobiet”, opowiadają o „Emancypantkach w Warszawie” i „Kobietach Muranowa”, proponują „Spacer z milanowiankami” (z podwarszawskiego Milanówka).
Jest też „Koniński szlak kobiet”. Opracowała go Sylwia Frankowska ze Stowarzyszenia ONA Otwarta – Nowoczesna - Aktywna, pisząc, że choć historia Konina „to historia jego mieszkanek i mieszkańców”, to jednak „życiorysy mężczyzn są bardziej widoczne, lepiej udokumentowane, żywsze w pamięci potomnych, wyryte na tablicach pamiątkowych i zachowane w archiwach. Losy kobiet to najczęściej wzmianki w czyichś wspomnieniach lub kronikarskich zapiskach”. Tymczasem „Herstorię miasta trzeba czytać inaczej”. Najłatwiej było odnaleźć kobiety, o których pamięć związana jest z konkretnymi miejscami, budynkami: kamienica Essowej, dworek Urbanowskiej. Idąc tropami przestrzeni miejskiej zza życiorysów mężów wyłania się „Herstoria renesansowych przedsiębiorczyń, Elżbiety Zemełkowej i Anny Beklewskiej”. Idąc dalej trafiamy na Teofilę Wiśniowiecką, fundatorkę klasztoru franciszkanów. Ze zborem ewangelickim związane są postaci wybitnych konińskich nauczycielek: Stefanii Esse, a także Heleny Semadenii i jej siostry Wandy Haberkantówny. Autorka „Szlaku…” przypomina też postać Janiny Komarnickiej, założycielki cztero-, potem siedmioklasowej pensji dla dziewcząt przy pl. Wolności, która „nie cieszyła się poparciem władz rosyjskich”. Boleje Frankowska, że „nie ma kto pamiętać o losach konińskich Żydówek, matki i córki, Magdaleny i Marii Leszczyńskiej-Ejzen” (choć ta druga jest bohaterką reportażu Hanny Krall „Spis rzeczy”).


„Szlaki kobiet”, także konińskie, mają być inspiracją do uzupełniania już opracowanych i tworzenia nowych. Zainteresowani, zainteresowane nimi powinni szukać „Szlaków…” w konińskiej Miejskiej Bibliotece Publicznej (przy ul. Dworcowej).

Polecamy











Inne:

Linki:

Copyright © Kulturalny Konin 2012
wykonanie bp8.pl serv2