Ta strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Logo - Kulturalny Konin

Był jazz

Co za nazwiska: Parker, Berg, Marsalis, Sam’y M. Lewis, Gershwin, Pastorius, Zawinul… Na spotkanie z tymi kompozytorami zaprosili koninian uczniowie i nauczyciele Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Koninie. Był jazz!



Od wielu lat w konińskim „muzyku” działa Big Band, prowadzony przez Krzysztofa Pydyńskiego. Od niedawna nowi nauczyciele tej szkoły: Paweł Zielak i Szymon Wieczorkiewicz prowadzą własne zespoły jazzowe, w których grają uczniowie. Od tego roku w PSM młodzież kształci się nie tylko klasycznie, także jazzowo. Przyznać trzeba, że w zespołach grają nie tylko uczniowie kierunku jazzowego. – Może w nich grać każdy, kto czuje taką potrzebę ekspresji. W sumie to składy bardzo mieszane, chociaż „jazzmeni” grają pierwsze skrzypce – przyznaje K. Pydyński, dyrektor PSM. Kilkudziesięcioro muzyków pokazało swoje umiejętności 3 grudnia br.
 
Na początek kombo Pawła Zielaka: mocna sekcja saksofonowa (wzmocniona przez Zielaka, też saksofonistę), trąbki, gitara, perkusja. Zaczęli od kompozycji „Yardbird Suite” Charlie Parkera, by przejść do bardziej fankowych. I młodzież błysnęła. Przemek Marciniak próbował na saksofonie naśladować Mistrza – nieśmiało, ale udanie. Pięknie w duecie z Mistrzem zabrzmiał Eryk Makarowicz, gitarzysta, uczeń Marka Kądzieli (Kądziela kilka dni wcześniej zagrał znakomity koncert z Radkiem Wośko i Kasperem Tranbergiem w Galerii „Wieża Ciśnień”: http://www.kulturalnykonin.pl/aktualnosci/1760-barwny-contouring). Makarowicz przy okazji udowodnił, że znakomicie czuje się także w rockowych brzmieniach, ale kiedy „popłynął” w te rejony, został szybko sprowadzony na „właściwe” tory. 
 
– Zaczniemy od „Pole Position” Alaina Carona, basisty, bo to mój ulubiony kompozytor – tak występ kolejnej formacji anonsował jej animator Szymon Wieczorkiewicz (kontrabasista, basista gitarowy). Potem była kompozycja Boba Berga „Friday Night at the Cadillac Club”, w czasie której ciekawie zabrzmiały hammond Jana Dubowskiego i gitara Szymona Michurskiego. Przy okazji – z jego gitarą wiąże się ciekawa historia: instrument należał do Orkiestry Dętej KWB „Konin”, nikt na nim nie grał, był zepsuty. Naprawił go Marcin Oliński, dzięki czemu pięknie brzmi w rękach młodego jazzmena. A gdyby magazyny orkiestry KWB „Konin” jeszcze przejrzeć… .
Zauważmy jeszcze w wykonaniu kombo Szymona Wieczorkiewicza kompozycję Branforda Marsalisa, napisana do filmu „Mo Better Blues”. Ta weselna melodia nabrała wdzięku dzięki m.in. pięknemu brzmieniu trąbki Mateusza Staciwy. Na koniec Weronika Klamżyńska wykonała z zespołem „Prostą piosenkę”, pochodzącą z repertuaru zespołu „Poluzjanci” i śpiewaną przez Kubę Badacha. Panna Weronika nie po raz pierwszy pokazała, że to talent wszechstronny – w PSM uczyła się gry na akordeonie, teraz zgłębia arkana gry na klarnecie i na dodatek śpiewa. No, no…
 
Finał, czyli koncert Big Bandu PSM pod dyrekcją Krzysztofa  Pydyńskiego. W „Just Friends”, standardzie jazzowym Sam’ego M. Lewis’a, błysną solówką Kuba Jóźwiak, trębacz pracujący w każdej z prezentujących się formacji. Utwór „A Foggy Day” George’a Gershwin’a zawsze jest wyzwaniem dla każdego zespołu, bo to utwór wybitnie swingowy, podobnie jak i kolejny z wykonywanych swingowy klasyk „Switch in Time” Sammy Nestico (spopularyzowany przez Caunta Basie’go). Big Band zabrzmiał gładko, aksamitnie. To dowód, że muzycy ćwiczą. I niech ćwiczą, bo jak wróble ćwierkają, na razie niezobowiązująco, w przyszłym roku czeka ich koncert w Koninie z – uwaga – Janem Ptaszynem Wróblewskim.
Wrażenie zostawiły po sobie szkolne „kurczaki” wykonaniem „The Chicken” Jaco Pastorius’a, ścianę dźwięków przetykając świetnymi solowymi wyprawami Mateusza Staciwy na trąbce, Eryka Makarowicza na gitarze czy Jana Dubowskiego na hammondzie. Słuchacze na deser otrzymali „Birdland” Joe Zawinula. Znając umiejętności nauczycieli konińskiej PSM i I II stopnia oraz widząc zaangażowanie młodych muzyków przypuszczam, że w niedługim czasie „Birdland” w ich wykonaniu zabrzmi blisko oryginału Weather Report. Powodzenia!

Polecamy











Inne:

Linki:

Copyright © Kulturalny Konin 2012
wykonanie bp8.pl serv2