Ta strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki
Logo - Kulturalny Konin

Jan Sznajder: autoportret w rozmowie

Sznajder jest artystą trudnym i kochanym. Ten paradoks nie zdarza się często, nawet w świecie sztuki. Jego obrazy są niełatwe w odbiorze, on sam emanuje ciepłem, dobrocią i skromnością. Ostatnią wystawę otworzył w 2009 roku, w tej samej galerii – w „Wieży Ciśnień”. I tym razem, 12 czerwca, zaraz po nawałnicy, strugach deszczu i gradzie, zgromadził w niej tłumy oglądających. 

Fot. Zdzisław Siwik


Fot. Zdzisław Siwik

Sznajder, Jan, nigdy nie puentuje swoich obrazów gotowym, skończonym tytułem. Naprowadza, podaje trop, lecz nie interpretuje. To pozostawia oglądającym. Gdyby umiał mówić, nie musiałby malować – tak powiedział kiedyś o sobie. A jednak słowem się posiłkuje, jest nim poezja. Artysta szuka w niej wypowiedzi, która koegzystując z obrazem, najtrafniej go komentuje. O sztuce mówi: Nie buduje świata, lecz wnosi do niego wartości uprzednio istniejące, jest elementem składowym innych form istnienia. Poszukiwanie wartości etycznych w sztuce jest nieporozumieniem. Może ich nie szuka i szukać nie zaleca, a jednak znajduje i znajdować pozwala? (w jego estetyce zakorzenił się głęboki humanizm, miłość do natury i człowieka. Czyż to nieetyczne?). Każdy mój obraz jest niczym innym jak kolejnym „autoportretem w rozmowie” – powiedział też kiedyś Jan Sznajder. Tocząc ze sobą dialog, rozmawia ze światem, niemymi świadkami tego dyskursu są widzowie w galeriach.

 
 

Polecamy











Inne:

Linki:

Copyright © Kulturalny Konin 2012
wykonanie bp8.pl serv2